Od ponad dwóch lat domowy tyran terroryzował żonę. Groził kobiecie, że ją zabije. Podduszał, bił, popychał i znieważał, niszczył wyposażenie domu. Miarka przebrała się, gdy kilka dni temu znów brutalnie zaatakował.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w gminie Żabia Wola. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, 56-latek po raz kolejny zaatakował żonę. Najpierw kobietę uderzył, potem przyłożył jej nóż do szyi. Groził poderżnięciem gardła. Zgłoszenie o awanturze odebrali policjanci z Grodziska, którzy przyjechali na miejsce. Sporządzili dokumentację związaną z procedurą Niebieskiej Karty i zbadali agresora na trzeźwość. Potwierdzili, że mężczyzna ma w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi – relacjonuje policja. Mundurowi ustalili, że zanim pokrzywdzona zdecydowała się na zgłoszenie interwencji, w jej domu było wiele podobnych awantur. Regularnie wszczynał je pijany mąż. Policjanci potwierdzili, że mężczyzna od ponad dwóch lat groził małżonce pozbawieniem życia. Podduszał ją, bił, popychał i znieważał, a także niszczył wyposażenie domu. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Żyrardów mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się fizycznego i psychicznego nad żoną. Sąd Rejonowy w Żyrardowie tymczasowo aresztował 56-latka na 3 miesiące.
Przemoc domowa to palący problem
Policjanci przypominają, że przemoc w rodzinie to przestępstwo. W myśl art. 207. § 1 Kodeksu Karnego, „Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 1a. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek, stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 lub 1a połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10” – podsumowuje policja.



