Warszawa
04/04/2026, 05:12
Mainly clear
Mainly clear
5°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 73%
Wiatr: 2.2 m/s WSW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
05/04/2026
Dzień
12
Opis
18°C
Wiatr: 6.1 m/s SW
Opis: 2.5mm / 63% / Rain
Prognoza
06/04/2026
Dzień
12
Opis
11°C
Wiatr: 8 m/s W
Opis: 5.1mm / 71% / Rain
 
Subskrybuj

Znów haniebne oszustwo, tym razem na Bielanach. Do staruszki zadzwonił mężczyzna, podający się za jej syna. 85-latka straciła oszczędności swojego życia

Pusty, brązowy skórzany portfel trzymany otwarty w dłoniach.
fot. Pixabay

Kolejne klasyczne przestępstwo „na bliską osobę”. 85-letnia staruszka uwierzyła, że rozmawia z synem. I przekazała oszustom oszczędności. Łącznie 61 tysięcy 200 złotych.

Tym razem ofiarą przestępstwa była 85-letnia mieszkanka Bielan. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, do pokrzywdzonej na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna. Przedstawił się jako jej syn.

Typowa bajeczka

Powiedział, że spowodował wypadek, z udziałem kobiety w ciąży. Pokrzywdzona jest w szpitalu, operują ją lekarze, trwa walka o życie. Podczas rozmowy nagle wtrącił się drugi mężczyzna. Powiedział, że jest policjantem z ulicy Żytniej w Warszawie. Potwierdził, że w jednostce policji rzeczywiście jest syn seniorki. I trafi do więzienia, jeśli 85-latka nie wpłaci kaucji w wysokości 80 tysięcy złotych – relacjonuje policja. W trakcie rozmowy kobieta poinformowała, że dysponuje kwotą pieniędzy 2 tysięcy euro, 3,5 tysiąca dolarów amerykańskich oraz 37 tysięcy 200 złotych. Mężczyzna podający się za policjanta polecił zapakować pieniądze w kopertę i przekazać je „pani adwokat”, która reprezentuje jej syna. Niestety, staruszka, zamiast zadzwonić do syna i zweryfikować informacje, uwierzyła oszustom. Zgodnie z poleceniem zapakowała i na klatce schodowej przekazała pieniądze nieznanej kobiecie. Jak się okazała padła ofiarą oszustwa. Jak informuje policja, poniosła stratę w wysokości 61 tysięcy 200 złotych.

Zasada ograniczonego zaufania

Policja przypomina, że zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych obowiązuje nie tylko dzieci. Niespodziewane telefony osób podających się za policjantów, od dawno niewidzianych wnuków, siostrzeńców czy kuzynów nie muszą zakończyć się naszą finansową porażką, jeżeli będziemy przestrzegać podstawowych zasad. Pamiętajmy, ze policja nigdy nie zadzwoni do nas z informacją o prowadzonej akcji, nigdy nie poprosi o przekazanie pieniędzy w jakiejkolwiek formie. Przede wszystkim, jeśli dowiemy się, że ktoś bliski uległ wypadkowi, rozłączmy się i skontaktujmy z bliską osobą. W ten sposób zweryfikujemy te informacje.

Zobacz także

Wielki Czwartek w Kościele katolickim. Początek Triduum Paschalnego

Od zachodu słońca w Wielki Czwartek do zachodu słońca w Wielką Niedzielę – to najważniejszy czas w roku liturgicznym w Kościele katolickim. Czas Triduum Paschalnego, w którym wspominamy Mękę, Śmierć…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Umarł, abyśmy mogli żyć. Zamordowany po pokazowym procesie

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną…