Warszawa
04/04/2026, 08:02
Clear sky
Clear sky
8°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 73%
Wiatr: 3 m/s SW
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
05/04/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
18°C
Wiatr: 6.3 m/s SW
Opis: 0mm / 51% / Rain
Prognoza
06/04/2026
Dzień
12
Opis
11°C
Wiatr: 7.4 m/s W
Opis: 2.5mm / 65% / Rain
 
Subskrybuj

Wypunktowali. Derby Mazowsza dla Legii. Wciąż jest matematyczna szansa na tytuł. We wtorek finał Pucharu Polski

Zbliżenie wyblakłego malowania pociągu z zielonymi, czerwonymi i białymi pasami oraz tablicą rejestracyjną „L” dla uczącego się jazdy maszynisty.
fot. ODH

Legia Warszawa pewnie, choć w nieco ekonomicznym trybie pokonała Wisłę Płock 2:0. Bramki zdobywali Josue i Ernest Muci. Dzięki wygranej koronacja Rakowa jest odsunięta. Legioniści złapali też wiatr w żagle prze kluczowym dla nich finałem Pucharu Polski.

Legia po wygranej z Rakowem zmniejszyła stratę do częstochowian i wydawało się, że ma duże szanse na dogonienie rywala. Warunki były dwa – podopieczni Kosty Runjaicia musieli już wszystko wygrywać. A drużyna Marka Papszuna musiała choć kilka razy się potknąć. Zaczęło się dla Legii super – Raków zremisował bezbramkowo w Radomiu z Radomiakiem. Ale legioniści nie wykorzystali szansy. Zaledwie wymęczyli remis z ostatnią w tabeli Miedzią w Legnicy. Potem było 2:2 z Lechem Poznań w Warszawie, Raków pokonał Widzew. Następnie Legia przegrała w Poznaniu z Wartą 0:1, „Medaliki” nie miały problemu z pokonaniem na wyjeździe Miedzi 2:0. Efekt? Już w 30. kolejce Raków mógł zostać mistrzem, gdyby legioniści zgubili punkty, a częstochowianie ugrali komplet. Bez trudu wygrali z Lechią 4:0. Ale drużyna Runjaicia nareszcie odzyskała formę.

Dominacja od początku do końca

Z Wisłą Płock była zespołem od początku lepszym, dojrzalszym. W 13 minucie w polu karnym padł Tomas Pekhart. Sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Josue. Dalej przeważali gospodarze, w zasadzie goście tylko raz zagrozili bramce Tobiasza. Ale golkiper Legii pewnie obronił strzał Rafała Wolskiego. Po przerwie gospodarze dalej mieli przewagę. Niecelnie strzelali Slisz i Josue, a uderzenia Baku oraz Mladenovicia obronił Gradecki. Goście odpowiedzieli jedną groźniejszą akcją – przy strzale Tomasika na wysokości zadania stanął Kacper Tobiasz. Kilka razy w dogodnych sytuacjach legionistom brakowało końcowego podania. Ostatecznie jednak w doliczonym czasie gry Ernest Muci minął dwóch rywali i huknął w okienko. Przypieczętował tym wygraną Legii.

Szanse na tytuł matematyczne

Na cztery kolejki przed końcem strata stołecznej drużyny do Rakowa wynosi 11 punktów. A w zasadzie 12, bo przy równej liczbie punktów mistrzem zostają częstochowianie. Legia gra kolejno w Szczecinie z Pogonią, Jagiellonią Białystok u siebie, Lechią w Gdańsku i Śląskiem Wrocław w Warszawie. Raków zmierzy się na wyjeździe z Koroną Kielce, podejmie Lecha Poznań, zagra w Płocku z Wisłą i na własnym boisku z Zagłębiem Lubin. By odwrócić losy tytułu Legia musi wygrać wszystkie mecze, a Raków wszystkie przegrać. Szanse niewielkie, choć nie takie rzeczy w piłce nożnej się zdarzały. Jednak ewentualny zwrot byłby niezwykłą sensacją. Podobnie jak utrata wicemistrzostwa – legioniści mają aż 10 punktów przewagi nad trzecią w tabeli Pogonią Szczecin. Udział w pucharach jest już pewny. W tej sytuacji kluczowy dla oceny całego sezonu będzie wtorkowy Puchar Polski. Zdobycie tego trofeum jest dziś dla legionistów priorytetem. Pojedynek z Rakowem już w najbliższy wtorek, na PGE Stadionie Narodowym.

Legia Warszawa – Wisła Płock 2:0 (1:0)

1:0 Josue 13’ karny
2:0 Ernest Muci 90’+4’

Legia Warszawa: Kacper Tobiasz – Artur Jędrzejczyk, Rafał Augustyniak, Yuri Ribeiro – Paweł Wszołek (61’ Ernest Muci), Bartosz Slisz, Josue (74’ Igor Strzałek), Bartosz Kapustka (46’Jurgen Cehakia), Makana Baku – Carlitos (63’ Filip Mladenović), Tomas Pekhart (83’ Maciej Rosołek)

Wisła Płock: Bartłomiej Gradecki – Jakub Szymański, Steve Kapuidi, Adam Chrzanowski (73’ Milan Kvosera) – Martin Sulek, Filip Leśniak (74’ Dominik Furman), Rafał Wolski, Mateusz Szwoch (87’ Martin Haśek), Piotr Tomasik – Łukasz Sekulski (60’Dawid Kocyła), Bartosz Śpiączka (73’ Marko Kolar)

Zobacz także

Wielki Czwartek w Kościele katolickim. Początek Triduum Paschalnego

Od zachodu słońca w Wielki Czwartek do zachodu słońca w Wielką Niedzielę – to najważniejszy czas w roku liturgicznym w Kościele katolickim. Czas Triduum Paschalnego, w którym wspominamy Mękę, Śmierć…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Umarł, abyśmy mogli żyć. Zamordowany po pokazowym procesie

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną…