27-latka wjechała swoim BMW na przejazd kolejowy w chwili, gdy akurat opuszczano szlaban. Mogła zginąć. “Tylko” straciła prawo jazdy i odpowie za jazdę pod wpływem.
Do zdarzenia doszło w ostatni poniedziałek, 24 kwietnia, o godzinie 16.40 w Łaskarzewie. Jak relacjonuje mazowiecka policja, na ulicy Warszawskiej 27-letnia kobieta kierująca bmw wjechała na przejazd kolejowy w trakcie opuszczania zapór. Wszystko widzieli policjanci z Łaskarzewa. Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii. Policjanci zatrzymali kierującą sprawdzili jej stan trzeźwości. Okazało się, że 27-latka znajduje się pod wpływem alkoholu (0,48 promila). Policjanci zatrzymali prawo jazdy kobiety. Kierująca BMW odpowie przed sądem.
Jak przypomina policja kierujący pojazdem jest obowiązany: zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd zachować szczególną ostrożność.
Przed wjechaniem na tory upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy. Musi przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona.
Prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na przejazd.
W razie unieruchomienia pojazdu na przejeździe kolejowym niezwłocznie usunąć go z przejazdu, a jeżeli nie jest to możliwe, ostrzec kierującego pojazdem szynowym o niebezpieczeństwie – podkreśla policja.
I przypomina, że kierującemu pojazdem zabrania się:
objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeżeli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie nie zostało zakończone;
wjeżdżania na przejazd, jeżeli po drugiej stronie przejazdu nie ma miejsca do kontynuowania jazdy;
wyprzedzania pojazdu na przejeździe kolejowym i bezpośrednio przed nim;
omijania pojazdu oczekującego na otwarcie ruchu przez przejazd, jeżeli wymagałoby to wjechania na część jezdni przeznaczoną dla przeciwnego kierunku ruchu – podumowuje policja.



