Trudno o lepszy scenariusz dla warszawskiej Legii! Wystarczy „tylko” wygrać w niedzielę z Cracovią, by zmniejszyć dystans do lidera. Raków stracił bowiem punkty, remisując w Mielcu ze Stalą. To nie koniec dobrych informacji!
W piątek w Mielcu Stal podejmowała Raków Częstochowa. Drużyna Marka Papszuna, ogłoszona już przez niektórych mistrzem Polski nie miała łatwego zadania, bowiem Stal w tym sezonie spisuje się doskonale. Mecz zakończył się remisem 0:0. A bliżsi wygranej byli gospodarze. Częstochowianie mają 46 punktów. Legioniści 38, jeśli zwyciężą w niedzielę z Cracovią zmniejszą stratę do lidera do pięciu punktów. Na tym nie koniec dobrych wieści. Stal tracąc punkty zmniejszyła swoje szanse na doścignięcie czołówki. Co więcej, korzystny rezultat padł też w drugim piątkowym meczu. W Gdańsku kibice i selekcjoner reprezentacji Fernando Santos obejrzeli nudne spotkanie. Lechia Gdańsk zremisowała z Widzewem Łódź 0:0. Łodzianie są na miejscu czwartym, tracą do Legii sześć punktów, podopieczni Kosty Runjaicia mogą przewagę tę powiększyć. Ale oczywiście by tak się stało Legia musi wygrać w niedzielę. Rywalem jest mocna Cracovia. Legioniści mają okazję do rewanżu za porażkę w rundzie jesiennej w Krakowie 0:3.



