Jedziecie zmęczeni po podróży, wysiadacie na Centralnym, bierzecie taksówkę. I nagle okazuje się, że jest dużo drożej? Korporacja iTaxi doliczała sobie dodatkową opłatę za wzięcie kursu z Centralnego.
„Praktyka doliczania dodatkowej opłaty za przejazdy realizowane z Dworca Centralnego w Warszawie została wprowadzona przez korporację iTaxi S.A. Do Urzędu m.st. Warszawy oficjalnie wpłynęła jedna skarga na przedsiębiorcę wynikająca z powyższego procederu” – napisał sekretarz miasta Włodzimierz Karpiński w odpowiedzi na interpelację radnego Piotra Mazurka. „Wobec przedsiębiorcy wykonującego przewóz na rzecz firmy iTaxi S.A., a posiadającego licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające na podstawie, którego przedsiębiorcy udzielono ostrzeżenia z tytułu rażącego naruszenia innych warunków wykonywania działalności objętej licencją na wykonywanie transportu drogowego taksówką, określonych przepisami prawa” – dodał sekretarz. Z odpowiedzi wynika też, że powiadomiony został Miejski Rzecznik Konsumentów w Warszawie, który po wystąpieniu do iTaxi S.A. o zaniechanie pobierania opłaty za kursy z Dworca Centralnego oraz uzyskaniu stanowiska w sprawie, zawiadomił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o podejrzeniu stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów.
(Warszawski Serwis Prasowy)



