30 osób ewakuowanych, kilka zastępów straży pożarnej w akcji, kobietę przy pomocy podnośnika strażnicy wyciągali z okna. Zdążyli w ostatniej chwili. W niedzielę późnym popołudniem paliło się mieszkanie w bloku na Targówku.
Do dramatu doszło około 17.00. Jak poinformował serwis TVN Warszawa, zapaliło się mieszkanie na drugim piętrze bloku przy ulicy Korzona 115. Gdy na miejsce przyjechali strażacy, pożar zdążył się rozwinąć. W oknie płonącego lokalu zauważyli kobietę. Według naszych czytelników widok był dramatyczny. Strażacy dotarli do poszkodowanej przy pomocy podnośnika. Zapewnili pomoc, przekazali przybyłym na miejsce ratownikom medycznym. Zespół pogotowia udzielił kobiecie pierwszej pomocy, karetka zawiozła ją do szpitala. Kobieta jest mocno poparzona, w stanie ciężkim. Jak informował TVN Warszawa, kobieta ma poparzenia ciała i dróg oddechowych. Natomiast pożar zagrażał też innym lokalom. W akcji gaśniczej brało udział 6 zastępów Straży Pożarnej. Służby ewakuowały 30 osób. Około 18.30 straż pożarna ugasiła pożar. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Był to bardzo groźny weekend w Warszawie. W sobotę spłonęła stadnina koni Huculski Raj na Białołęce. Dwie osoby zostały poszkodowane, nie żyje osiem koni. Z kolei w niedzielę spaliła się kapliczka przy kościele MB Królowej Polskich Męczenników na Grochowie.



