W Filharmonii Narodowej ruszają dziś koncerty w cyklu „Po prostu… Filharmonia! Projekt 2”. „Główny dyskurs tej serii koncertów toczy się między fortepianem solo i muzyką kameralną, ale istnieje jeszcze „konkurencja wewnątrzgatunkowa”. To próba porównania brzmienia instrumentów współczesnych – potężnych fortepianów zamieszkujących sale koncertowe pod każdą szerokością geograficzną – z tymi, które ciągle są w mniejszości, ale poczynają sobie coraz śmielej, czyli z instrumentami historycznymi. Jeszcze niedawno prezentowanie muzyki Chopina na XIX-wiecznych fortepianach uznawano wręcz za herezję. Dzisiaj to oddzielny nurt interpretacyjny, który doczekał się nawet własnego konkursu wykonawczego” – opisuje filharmonia.
(Warszawski Serwis Prasowy)


