Starszy człowiek bestialsko znęcał się nad kotem w Goworowie, pod Ostrołęką. Zwierzak na szczęście uciekł. Oprawca stanie przed sądem.
Sprawy, w których ludzie znęcają się nad zwierzętami są niestety częste. Najczęściej nastolatkowie, lub ludzie bardzo młodzi znajdują dziką przyjemność w dręczeniu istot żywych. Okrucieństwo ludzi młodych jest straszne, ale czasem można się łudzić, że na starość zmądrzeją. Ludzi starych naprawić już się nie da. Kilka dni temu, w miniony wtorek pod Ostrołęką starszy mężczyzna dorwał kota, włożył go do torby i zaczął kopać. Jak informuje mazowiecka policja, działo się to w Goworowie. Na komisariat zgłosili się świadkowie, którzy znęcającego się starszego pana przyuważyli idąc chodnikiem. Kotu na szczęście udało się oswobodzić. Jak relacjonuje mazowiecka policja, funkcjonariusze podjęli interwencję w tej sprawie. W ciągu zaledwie kilkunastu minut ustalili personalia oprawcy. Okazał się nim 59-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Jak relacjonuje policja, zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzuty dotyczącego znęcania się nad kotem, do którego się przyznał. Grozi mu za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.



