Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze oburzone stawką wynajmu biura na Pradze-Południe dla lokalnej Platformy Obywatelskiej. Władze dzielnicy wynajęły je za 7 zł. za metr kwadratowy. Lokal komunalny kosztuje drożej, nie mówiąc już o stawkach dla przedsiębiorców. Jak przypomina MJN, liderem PO w dzielnicy jest Tomasz Kucharski. Burmistrz Pragi-Płd. „PiS płaci podobne stawki, konfliktu interesów nie było” – ripostuje rzecznik ratusza pytany o sprawę przez „Gazetę Wyborczą”.
O sprawie stowarzyszenie MJN poinformowało na Twitterze. „NIEBYWAŁY SKANDAL NA PRADZE-POŁUDNIE‼️ Wiecie, że @popragapo ma nowy lokal przy Grochowskiej? Zarząd dzielnicy “po negocjacjach” wynajął go za najniższą możliwą stawkę: 7 zł/m2! Przewodniczącym koła PO na Pradze-Południe jest… burmistrz @Kucharski_PO Kto więc z kim negocjował?” – pisze MJN. I w kolejnym wpisie doprecyzowuje: „Przypominamy, że minimalna stawka za mieszkanie komunalne to 8,94 zł/m2 miesięcznie. Koło @Platforma_org na Pradze-Południe dostało natomiast piękny lokal z witryną na głównej ulicy dzielnicy *bez konkursu* i za najniższą stawkę ze względu na “społeczny charakter działań”” – pisze Miasto Jest Nasze. Sprawę opisała lokalna „Gazeta Wyborcza”, której dziennikarze skontaktowali się z przedstawicielami władz dzielnicy. Rzecznik Urzędu Dzielnicy Praga-Południe Andrzej Opala zapewnił, że w przypadku burmistrza Tomasza Kucharskiego nie ma mowy o konflikcie interesów. To bowiem nie burmistrz a skarbnik krajowy Platformy Obywatelskiej Łukasz Pawełek negocjował cenę najmu. Cena 7 złotych za metr kwadratowy także nie świadczy o preferencyjnym traktowaniu polityków. Za 7 zł. 45 groszy za metr wynajmują lokal przy al. Waszyngtona posłowie PiS – przekonywał rzecznik ratusza w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Lokal wynajęty przez PO faktycznie znajduje się w doskonałym punkcie. To pomieszczenie z witryną przy ulicy Grochowskiej 293. Naprzeciwko Urzędu Dzielnicy.
(źródło: Twitter.com, „Gazeta Wyborcza”)



