Kilka dni temu na komendzie w Garwolinie zadzwonił telefon. Zapłakana kobieta powiedziała, że pijany mąż groził że mężczyzna wrócił. Rozmowa nagle urwała się. Zaczął się wyścig z czasem.
Jak informuje mazowiecka policja funkcjonariusze wiedząc, że zagrożone może być życie kobiety, natychmiast pojechali pod wskazany adres. Na szczęście zdążyli – szybko obezwładnili nietrzeźwego 39-latka. Zawieźli mężczyznę do policyjnej celi. Jak informuje policja, w prokuraturze w Garwolinie mężczyzna usłyszał zarzuty. Odpowie za znęcanie się nad osobą najbliższą. Sąd Rejonowy w Garwolinie, na wniosek policji i prokuratury, aresztował podejrzanego na okres 3 miesięcy. 39-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jak informuje policja, w listopadzie 2020 roku weszły w życie przepisy tzw. ustawy antyprzemocowej. Na jej podstawie policja otrzymała nowe uprawnienia. Policja ma możliwość wydania wobec osoby stosującej przemoc w rodzinie nakazu natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego z ofiarą mieszkania oraz bezpośredniego otoczenia. Policja może też orzec zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia. W okresie obowiązywania nakazu lub zakazu, policja jest zobowiązana do sprawdzania, czy nie są one naruszane. Za niestosowanie się do nakazu lub zakazu kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Także zastosowanie trybu przyspieszonego wobec sprawcy – informuje policja.



