Warszawa
22/04/2026, 00:35
Clear sky
Clear sky
8°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 3.1 m/s N
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/04/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 6.7 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/04/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 4.9 m/s NW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Fikcyjny dług, w trzy miesiące urósł z 20 do 390 tysięcy. Pokrzywdzony brutalnie pobity

Dwóch mężczyzn w codziennych ubraniach idą razem, prawdopodobnie zostali aresztowani.
fot. policja

Sceny niczym z filmu „Dług” rozegrały się na Żoliborzu. Mieszkaniec dzielnicy był szantażowany przez człowieka, który wymyślił dobie fikcyjny dług – z 20 tysięcy złotych w krótkim czasie miało zrobić się 390 tysięcy. Gdy pokrzywdzonego pobili nieznani sprawcy zgłosił się na policję.

Film „Dług” Krzysztofa Krauzego to jeden z najwybitniejszych obrazów lat 90-ych. Opisuje opartą na faktach historię przedsiębiorców, szantażowanych przez bandytę, który wymyślił sobie dług nie do spłacenia. W filmie (w rzeczywistości też) zdesperowani bohaterowie zabijają oprawcę i jego ochroniarza. Na Żoliborzu na szczęście nie było tak drastycznie. Szantażowany mężczyzna nie chciał zwrócić oddawać nienależnego długu. Szantażyści go pobili. A pokrzywdzony zgłosił się na komendę.

Brutalnie pobity w garażu podziemnym

Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, pokrzywdzony w żoliborskim komisariacie poinformował policjantów, że w garażu podziemnym pobili go dwaj mężczyźni.  Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że jeden z jego współpracowników twierdził, że jest mu winien 20 tys. złotych. Kwota ta, w ciągu 3 miesięcy wzrosła do prawie 390 tys. złotych. Przez ten okres czasu mężczyzna, jego rodzina i znajomi byli nękani przez nieznane im osoby – relacjonuje policja. Kryminalni z Żoliborza niezwłocznie podjęli czynności w tej sprawie i ustalili dane personalne i miejsce zamieszkania dwóch sprawców.

Sprawcy zatrzymani

Kilka dni temu funkcjonariusze chcieli zatrzymać pojazd do kontroli, jednak gdy tylko kierowca zorientował się że ma do czynienia z policjantami, zaczął uciekać. Po krótkim pościgu 53-letni kierowca wpadł w ręce policji. Podczas przeszukania samochodu policjanci ujawnili dwie atrapy broni, kajdanki oraz RMG, a w mieszkaniu kominiarki, RMG oraz środki odurzające – informuje policja. Funkcjonariusze zatrzymali 53-latka i zawieźli do policyjnego aresztu. Jeszcze tego samego dnia złapali drugiego podejrzanego, 31-latka. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz. Prokurator przedstawił  obu mężczyznom zarzuty uporczywego nękania i wymuszenia rozbójniczego. Starszy mężczyzna usłyszał dodatkowo zarzut posiadania mefedronu i niezatrzymania się do kontroli drogowej. Sąd aresztował 53-latka na trzy miesiące. Młodszego mężczyznę objął policyjnym dozorem. Obu podejrzanym grozi kara do 10 lat więzienia – podsumowuje policja.

Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…