Korty trawiaste nie są najsilniejszą stroną polskiej mistrzyni. Niestety turniej w Wimbledonie to potwierdził. Raszynianka skończyła go na trzeciej rundzie.
Iga Świątek przegrała w trzeciej rundzie Wimbledonu z Alize Cornet 4:6 2:6. 11 lat starsza od Polki Francuzka przerwała fenomenalną passę zawodniczki z Raszyna. Świątek była niepokonana od 37 spotkań. Zajmuje pierwsze miejsce w rankingu WTA. Przed turniejem była faworytką, choć wielu ekspertów podkreślało, że Polka znacznie gorzej czuje się na kortach trawiastych. I wielkoszlemowy Wimbledon to potwierdził. Iga Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chorwatką Janą Fett 6:0, 6:3. W drugiej miała już jednak problemy, straciła seta. Wygrała z Holenderką Lesley Pattinama Kerkhove
6:4, 4:6, 6:3. W trzeciej rundzie wpadła na zajmującą przed turniejem 37 miejsce w rankingu Alize Cornet. Polka w pierwszym, wyrównanym secie uległa Francuzce 4:6. W drugim zdecydowanie lepsza była rywalka, wygrywając 6:2. Porażka 4:6, 2:6 kończy fenomenalną serię Polki, która zwyciężyła w 37 pojedynkach z rzędu. Dla Francuzki to powtórzenie najlepszego wyniku z Wimbledonu – w 2014 roku Cornet również dotarła do czwartej rundy.
Iga Świątek w tym roku zwyciężyła w sześciu turniejach. W Dausze, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie, Rzymie. A największym sukcesem jest wygrana w wielkoszlemowym French Open na kortach Rolanda Garrosa w Paryżu. Na kortach Rolanda Garrosa Polka zwyciężyła już w październiku 2020 roku. Był to pierwszy dorosły, wygrany turniej polskiej tenisistki. W roku 2021 raszynianka wygrała turnieje w Adelajdzie i Rzymie. Ten rok jest zdecydowanie najlepszy. To sześć wygranych turniejów, jeden wielkoszlemowy. I zasłużone pierwsze miejsce w rankingu WTA.



