Rosjanie chcieli zabrać nie tylko budynek ambasady Ukrainy, ale także sąsiednią kamienicę, przy alei Szucha 8. W obu przypadkach Warszawa odmówiła.
O próbie zabrania przez Rosjan budynku, w którym mieści się ambasada Ukrainy pisaliśmy dwa tygodnie temu. Przypomnijmy, że Federacja Rosyjska zażyczyła sobie, by miasto Warszawa oddało jej budynek. Prezydent Rafał Trzaskowski odmówił. Teraz poinformował, że z odmową spotkało się kolejne roszczenie Federacji Rosyjskiej.
Tym razem chodzi o prawo użytkowania wieczystego do nieruchomości przy al. Szucha 8. „18 marca rozpatrzyłem wniosek dotyczący nieruchomości zajmowanej przez Ambasadę Ukrainy. A we wtorek, 29 marca wydałem kolejną decyzję odrzucając rosyjskie roszczenia wobec sąsiedniej nieruchomości przy al. J. Ch. Szucha 8. Zgodnie z zapisami w planie miejscowym dla północnej części Placu Unii Lubelskiej ten teren jest przeznaczony dla administracji publicznej. Obecnie nie jest wykorzystywany na cele dyplomatyczne tylko komercyjne, przez szereg podmiotów prowadzących działalność gospodarczą – cytowała prezydenta strona warszawskiego ratusza. Jak przypomniał ratusz budynki należące do Skarbu Państwa (wraz z wszelkimi prawami i obowiązkami z tego wynikającymi) w październiku 1946 r. zostały nabyte przez Przedstawicielstwo Handlowe ZSRR w Polsce. 13 lipca 1948 r. przedstawicielstwo wystąpiło o przyznanie, za symboliczny czynsz, prawa własności czasowej do tego terenu (obecnie użytkowania wieczystego). Za następcę prawnego ZSRR – na gruncie tej sprawy – uznana została Federacja Rosyjska, której pełnomocnik 3 listopada – wystąpił o rozpoznanie wniosku.
Przy podejmowaniu decyzji wzięto pod uwagę m.in. brak wymaganego zezwolenia na nabycie prawa użytkowania wieczystego tej nieruchomości przez Federację Rosyjską. Niezależnie od tego zbadano też przesłanki określone w art. 214a ust. 1 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami. – podsumował stołeczny ratusz.



