Zabrał kartę należącą do obcej kobiety. Złamał zabezpieczenia i przez tydzień robił zakupy. Kartę wykorzystał 44 razy. Kobieta straciła prawie tysiąc złotych.
Do zdarzenia doszło kilkanaście dni temu na Pradze-Południe. Kobieta zostawiła kartę. Znalazł ją 49-latek. Zamiast nienależący do niego przedmiot zwrócić do biura rzeczy znalezionych, na policję, czy ogłosić odnalezienie w internecie, zrobił coś zgoła przeciwnego. Kartą wielokrotnie zapłacił za zakupy. Użył jej aż 44 razy! Nie przewidział jednego – kobieta, która straciła kartę, w końcu zorientowała się, że jej nie ma, a na dodatek ktoś sczyścił jej konto. Zgłosiła sprawę na policję. Sprawą od razu zajęli się policjanci pionu operacyjnego Wydziału do walki Przestępczością przeciwko Mieniu. Funkcjonariusze bardzo szybko wytypowali podejrzanego. Zatrzymali go w mieszkaniu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, 49-latek próbował się bronić, tłumaczył, że kartę znalazł, ale potem od razu ją zniszczył i wyrzucił. Zabezpieczone przez policjantów dowody wskazywały jednak jednoznacznie, że 49-latek w przeciągu tygodnia zapłacił tą kartą w różnych sklepach 44 razy. Łączna kwota strat wyniosła prawie tysiąc złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty karne – informuje policja.



