Na to czekali wszyscy, którym na sercu leży los warszawskich kotów. A przede wszystkim same mruczki. Będzie kociarnia Na Paluchu. Z kolei warszawski ogród zoologiczny wypuścił na wolność myszołowa.
Będzie nowa kociarnia Schroniska Na Paluchu. Z prawdziwego zdarzenia, w nowym miejscu (Wawer), przeznaczonym tylko dla kotów – informuje radny Tomasz Sybilski. „W nowym, dużo większym budynku, koty będą miały zapewnioną opiekę i leczenie w spokojnych warunkach, z dala od huku samolotów i szczekania psów, które towarzyszyły im do tej pory. Rozpoczyna się proces przygotowania to tej ważnej i oczekiwanej inwestycji. Rada miasta przeznaczyła na koncepcje rozbudowy starej kociarni 400 tys., na nowy budynek ta kwota będzie oczywiście musiała być zwiększona” – informuje radny.
Z kolei Ptasi Azyl w warszawskim zoo wypuścił do natury myszołowa. „Myszołów był naszym pacjentem od grudnia. Prawdopodobnie po kolizji (miał uraz stawu barkowego), do tego bardzo zarobaczony a co za tym idzie wychudzony. W najbardziej krytycznym momencie swojego pobytu u nas ważył 428 gramów! Na szczęście przeprowadzone leczenie oraz walka o odbudowę kondycji pacjenta udała się i w dniu wypuszczania ptak ważył ponad 700 gramów” – opisują pracownicy azylu.
(Warszawski Serwis Prasowy)



