Policja w Pruszkowie zatrzymała kobietę podejrzaną o kradzież i użycie kart bankomatowych. Okazało się, że 30-latka ma do odsiadki ponad 5 lat więzienia.
Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, w połowie stycznia pruszkowska komenda otrzymała zgłoszenie o kradzieży dowodu osobistego i dwóch kart bankomatowych. Do zdarzenia doszło na terenie centrum handlowego w Pruszkowie. Skradzionymi kartami ktoś płacił na terenie Pruszkowa i Warszawy. Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego pruszkowskiej komendy. Wytypowali odpowiedzialną za te przestępstwa 30-letnią kobietę. Kilka dni temu zatrzymali podejrzaną w Warszawie. Okazało się, że jest ona poszukiwana listem gończym przez Sąd Rejonowy w Zabrzu celem odbycia kary 7 miesięcy pozbawienia wolności. Oprócz listu gończego zatrzymana miała 5 nakazów doprowadzenia do zakładu karnego. Wydały je sądy w całej Polsce.
Na podstawie tych dokumentów łącznie kobieta ma odsiedzieć ponad 5 lat więzienia. Zatrzymana 18 razy posłużyła się skradzionymi kartami dokonując transakcji zbliżeniowych w różnych punktach handlowych na terenie Warszawy i Pruszkowa. Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanej policjanci znaleźli dowód osobisty oraz umowy najmu. Posłużyły one 30-latce do oszustw. Kobieta próbowała wyłudzić pieniądze za wynajem lokalu nie będąc jego właścicielem, zawarła także umowę na pożyczkę posługując się nie swoimi danymi. Jak informuje policja, kobieta usłyszała aż 23 zarzuty za: kradzież, kradzieże z włamaniem, oszustwa oraz posiadanie dokumentu, którym podejrzana nie miała prawa rozporządzać. Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Pruszkowie aresztował 30-latkę na 3 miesiące.



