Mieszkaniec Józefowa wynajął fachowca na okoliczność remontu. Fachowiec przyjął wysoką zaliczkę. Pracy nie wykonał. Trafił do celi.
Znaleźć dobrą ekipę budowlaną jest w dobie pandemii bardzo ciężko. Przykro doświadczył tego mieszkaniec Józefowa. Wynajął on mężczyznę do wykonania prac. Robotnik wziął zaliczkę i… zniknął. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji mieszkaniec Józefowa wynajął 46-latka, który miał mu wykonać prace remontow-budowlane. Panowie zawarli umowę. A klient dał wykonawcy zaliczkę na materiały w wysokości 2 tysięcy złotych. Fachowiec pieniądze wziął, ale nie wywiązał się z umowy. Nie rozpoczął żadnych prac budowlanych, jak również pomimo wielokrotnych wezwań, nie zwrócił otrzymanych pieniędzy. Pokrzywdzony zawiadomił policjantów z Komisariatu Policji w Józefowie o przywłaszczeniu mienia. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji w poniedziałek policjanci zatrzymali 46-latka. Mężczyzna ukrywał się w mieszkaniu na terenie Otwocka. Trafił do policyjnej celi – informuje policja. Zatrzymany usłyszał zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia. Przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał się karze.



