Z uwagi na tradycję i rolę, jaką obiekt ten pełnił w II RP, należy go odbudować. Jest to też pewna klamra, jeśli chodzi o Warszawę. Odbudowa byłaby pewnym symbolem zamknięcia odbudowy stolicy, bo to ostatni tak wielki obiekt, który nie został odbudowany – mówi dr Andrzej Anusz, politolog, Instytut Piłsudskiego.
Temat niepotrzebnie został upolityczniony, a polityczny być nie powinien. Odbudowa Pałacu Saskiego, Pałacu Bruehla i kamienic – powinna być przeprowadzona, czy nie?
Dr Andrzej Anusz: Jestem zdecydowanym zwolennikiem odbudowy Pałacu Saskiego. Jest kilka argumentów. Po pierwsze doskonale wpisuje się w stulecie odzyskania niepodległości. To miejsce, w którym mieścił się w okresie międzywojennym Sztab Główny, gdzie złamano szyfr Enigmy, gdzie doszło do złamania szyfrów bolszewickich w czasie Bitwy Warszawskiej, gdzie przed wojną stał pomnik Józefa Poniatowskiego, gdzie wreszcie stały kolumnady Grobu Nieznanego Żołnierza. Właśnie z uwagi na tradycję i rolę, jaką obiekt ten pełnił w II RP, należy go odbudować. Jest to też pewna klamra, jeśli chodzi o Warszawę. Odbudowa byłaby pewnym symbolem zamknięcia odbudowy stolicy, bo to ostatni tak wielki obiekt, który nie został odbudowany. To może być też ciekawy element w rozgrywce polsko-niemieckiej.
W jakim sensie?
Trwają dyskusje o zadośćuczynieniu za czasy wojny i zburzenie stolicy. I Niemcy mogliby w jakimś zakresie wesprzeć odbudowę swoimi środkami, byłby to ważny probierz tego, czy na dobrą wolę z ich strony w tym względzie możemy liczyć.
Osobną sprawą jest to, jak ten budynek miałby być wykorzystany, bo mówi się sporo o kosztach, tymczasem przy odpowiednim zagospodarowaniu mógłby na siebie zarobić?
Mówi się o umiejscowieniu tam Senatu, Urzędu Wojewódzkiego, ale jak rozumiem dyskusje w tej sprawie będą się jeszcze toczyć.
Budynki będą spore, my na naszych łamach proponujemy Muzeum Bitwy Warszawskiej, skoro mieścił się tu Sztab Główny i łamano bolszewickie szyfry. Ale też w Pałacu Saskim mieszkał jako dziecko Fryderyk Chopin, tam dał pierwsze koncerty. To marka globalna, mogąca przyciągnąć inwestorów, turystów?
To prawda i dyskusje o odpowiednim zagospodarowaniu obiektu należy przeprowadzić. Warto też pamiętać, że już śp. Lech Kaczyński planował odbudowę Pałacu Saskiego. Co więcej, Hanna Gronkiewicz-Waltz jako prezes Narodowego Banku Polskiego rozważała odbudowę pałacu i przeniesienie tam siedziby NBP. Ta historia jest długa. Więc bardzo dobrze się dzieje, że nareszcie zmierza do finiszu.
Na zdj. dr Andrzej Anusz fot. By mrtymek – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16511240



