Warszawa
24/03/2026, 01:43
Mainly clear
Mainly clear
8°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 0.8 m/s S
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
14°C
Wiatr: 6.3 m/s S
Opis: 0mm / 27% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
10°C
Wiatr: 3.3 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 46% / Rain
 
Subskrybuj

Umarł, abyśmy mogli żyć. Bestialsko zamordowany po pokazowym procesie

Obraz przedstawiający św. Jana Chrzciciela oprawiony, z symbolem IHS i storczykami
Wielki Piątek konkatedra MB Zwycięskiej na Kamionku fot. ODH

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną – ukrzyżowanie. Męka była straszliwa – najpierw bicie i poszturchiwanie, opluwanie przez tłum, potem biczowanie do krwi, później droga wśród tłumu na Golgotę, a tam ukrzyżowanie i konanie na krzyżu.

Chrześcijanie wierzą, że ta śmierć była wzięciem przez Syna Bożego na siebie winy za wszystkie grzechy ludzi, ze wszystkich pokoleń. I wierzą, że po trzech dniach Syn Boży Zmartwychwstał. W Wielki Piątek w Kościele katolickim nie ma mszy świętych. Jest natomiast wieczorna Liturgia Męki Pańskiej. Obowiązuje post ścisły. To znaczy, że należy powstrzymać się nie tylko od pokarmów mięsnych, ale też zjeść maksymalnie trzy posiłki, z których tylko jeden do syta. Wielki Piątek jest drugim dniem Triduum Paschalnego. Wspominamy tego dnia śmierć i mękę Jezusa. Dla ludzi wierzących – mękę Boga. Dla niewierzących – potwornie umęczonego człowieka. A przyznajmy – męka tego człowieka była straszliwa. Duchowa – poczucie odtrącenia, strach – co oczywiste – przed śmiercią. Prośba do Ojca, by jeśli to możliwe oddalił od niego ten kielich. Poczucie pustki.

Konał kilka godzin

Psychiczna – bo przecież świadomość nieuchronnego cierpienia, ale też zdrady przyjaciół. Judasz, jeden z dwunastu, który Go wydał. Pozostali, którzy zapewniali, że będą do końca, a potem tchórzą (poza Janem). Tłum, który woli uwolnienie mordercy, niż proroka. Piłat, który początkowo chce Go ocalić, ma świadomość, że to człowiek niewinny, ale tchórzy, bojąc się o własną skórę, umywa ręce. Potem bicie – brutalne, długie, bicie, którego wielu więźniów nie było w stanie przeżyć. Następnie droga na Golgotę a na niej ukrzyżowanie i śmierć. Śmierć na Krzyżu była potworna – człowiek cierpiał ból fizyczny, ale też co chwila musiał unosić się, aby zaczerpnąć powietrza. Śmierć trwała czasem kilka dni, pobity, wykrwawiający się Jezus konał „tylko” kilka godzin. Trzeciego dnia  zmartwychwstał, co jest dla chrześcijan źródłem największej nadziei i najważniejszym wydarzeniem w dziejach ludzkości. A znak Krzyża, z symbolu hańby, stał się znakiem nadziei.

(Materiał archiwalny, który ukazał się w “Nowym Telegrafie Warszawskim”)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…