Warszawa
25/05/2026, 04:57
Overcast
Prognoza
14°C
Ciśnienie: 1026 mb
Wilgotność: 67%
Wiatr: 3.5 m/s NW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
26/05/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 6.7 m/s WNW
Opis: 0mm / 4% / Rain
Prognoza
27/05/2026
Dzień
12
Opis
21°C
Wiatr: 6.3 m/s NW
Opis: 2.5mm / 39% / Rain
 
Subskrybuj

Umarł, abyśmy mogli żyć. Zamordowany po pokazowym procesie

Wielki Piątek konkatedra MB Zwycięskiej na Kamionku fot. ODH

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną – ukrzyżowanie. Męka była straszliwa – najpierw bicie i poszturchiwanie, opluwanie przez tłum, potem biczowanie do krwi, później droga wśród tłumu na Golgotę, a tam ukrzyżowanie i konanie na krzyżu.

Chrześcijanie wierzą, że ta śmierć była wzięciem przez Syna Bożego na siebie winy za wszystkie grzechy ludzi, ze wszystkich pokoleń. I wierzą, że po trzech dniach Syn Boży Zmartwychwstał. W Niedzielę Palmową mękę Jezusa wspomina się w czytaniach Ewangelii. Kulminacją wspomnienia męki będzie Wielki Piątek. Tego dnia w Kościele katolickim nie ma mszy świętych. Jest natomiast wieczorna Liturgia Męki Pańskiej. Obowiązuje post ścisły. To znaczy, że należy powstrzymać się nie tylko od pokarmów mięsnych, ale też zjeść maksymalnie trzy posiłki, z których tylko jeden do syta. Wielki Piątek jest drugim dniem Triduum Paschalnego. Wspominamy tego dnia śmierć i mękę Jezusa. Dla ludzi wierzących – mękę Boga. Dla niewierzących – potwornie umęczonego człowieka. A przyznajmy – męka tego człowieka była straszliwa. Duchowa – poczucie odtrącenia, strach – co oczywiste – przed śmiercią. Prośba do Ojca, by jeśli to możliwe oddalił od niego ten kielich. Poczucie pustki.

Konał kilka godzin

Psychiczna – bo przecież świadomość nieuchronnego cierpienia, ale też zdrady przyjaciół. Judasz, jeden z dwunastu, który Go wydał. Pozostali, którzy zapewniali, że będą do końca, a potem tchórzą (poza Janem). Tłum, który woli uwolnienie mordercy, niż proroka. Piłat, który początkowo chce Go ocalić, ma świadomość, że to człowiek niewinny, ale tchórzy, bojąc się o własną skórę, umywa ręce. Potem bicie – brutalne, długie, bicie, którego wielu więźniów nie było w stanie przeżyć. Następnie droga na Golgotę a na niej ukrzyżowanie i śmierć. Śmierć na Krzyżu była potworna – człowiek cierpiał ból fizyczny, ale też co chwila musiał unosić się, aby zaczerpnąć powietrza. Śmierć trwała czasem kilka dni, pobity, wykrwawiający się Jezus konał „tylko” kilka godzin. Trzeciego dnia  zmartwychwstał, co jest dla chrześcijan źródłem największej nadziei i najważniejszym wydarzeniem w dziejach ludzkości. A znak Krzyża, z symbolu hańby, stał się znakiem nadziei.

(Materiał, który ukazał się w “Nowym Telegrafie Warszawskim”. Przypominamy w związku z Wielkim Tygodniem)

Żródło: NTW

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…