Warszawa
19/04/2026, 23:16
Overcast
Prognoza
12°C
Ciśnienie: 1013 mb
Wilgotność: 65%
Wiatr: 4.6 m/s E
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
21/04/2026
Dzień
04
Partly cloudy
13°C
Wiatr: 4.2 m/s NNE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
22/04/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 5.4 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Noc Mozarta i gwiazdy na wybiegu. Jubileusz warszawskiej opery

Warszawska Opera Kameralna postanowiła rozpocząć jubileuszowy rok 60-lecia niesamowitym wydarzeniem – galą „Mozart Night”. Reżyserem i pomysłodawcą projektu był Tomasz Cyz. Podstawą fabularną dla spektaklu była opera „Così fan tutte”, jednak w trakcie wydarzenia można było usłyszeć również wyimki z „Don Giovanniego”, „Wesela Figara” oraz „Czarodziejskiego fletu”. Dodatkową atrakcją gali był operowy pokaz mody. Kostiumy z najbardziej znanych i lubianych produkcji zaprezentowały aktorki młodego pokolenia.

Marta Chodorowska, fot. Newseria

 Galę „Mozart Night” poprowadziła dyrektor WOK, Alicja Węgorzewska. Jedną z artystek, które wzięły udział w pokazie, była Karolina Gorczyca. Tłumaczy, że tęskni za regularnymi spotkaniami z publicznością, i przyznaje, że było to dla niej wyjątkowe doświadczenie. Aktorka zastanawia się, czy po zakończeniu pandemii społeczeństwo od razu powróci do normalności. Zaznacza, że ludzie muszą przygotować się psychicznie na kolejne zmiany. Jej zdaniem, aby znowu bez obaw zaczęli odwiedzać teatr, musi minąć jakiś czas. Ważne więc, że instytucje takie jak Warszawska Opera Kameralna dbają o widza także w czasie kryzysu. – To była moja pierwsza współpraca z Warszawską Operą Kameralną. Z racji tego, że będzie ona obchodzić 60-lecie, powstała gala „Mozart Night”, podczas której ja i moje koleżanki zaprezentowałyśmy piękne kostiumy, które można było oglądać w operach Mozartowskich – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Karolina Gorczyca. Aktorka zaznacza, że hybrydyczna forma wydarzenia jest dla niej niezwykle atrakcyjna. Karolina Gorczyca ma nadzieję, że widzowie również byli podekscytowani nową formą prezentacji kostiumów. – Reżyser dodał pewne elementy aktorskie, które dopełniły wydarzenie. Nie tylko chodziłyśmy po scenie i prezentowałyśmy suknie, ale też wcielałyśmy się w postacie. To ciekawe doświadczenie, coś nowego. Wystąpić w stroju epokowym to dla aktorki bardzo duża frajda. Takie przepiękne kostiumy nieczęsto się nosi, więc można przez chwilę poczuć się kobieco i jakby z innego czasu – dodaje. Weronika Humaj podobnie jak Karolina Gorczyca tłumaczy, że show mozartowskie było jej pierwszym projektem we współpracy z Warszawską Operą Kameralną. W pokazie mody wzięło udział 10 aktorek, każda z nich zaprezentowała inny kostium. Ta koncepcja przerodziła pokaz w kolorowe widowisko. – Można powiedzieć, że byłyśmy fantazją Mozarta i równocześnie fantazją reżysera. Nimfami, elfami, kolorowymi ptakami. W pierwszym pokazie mody byłam Cherubinem z „Wesela Figara”, później prezentowałam strój Damy z „Czarodziejskiego fletu” – zdradza Weronika Humaj. Z kolei dla Marty Chodorowskiej udział w gali „Mozart Night”  był wyjątkowym przeżyciem, ponieważ nigdy wcześniej nie miała na sobie takich kostiumów. Aktorka podziwia tancerki baletowe, które z gracją i wdziękiem poruszają się z obszernych strojach. Zaznacza, że nie jest to łatwe. – Jedną z najdziwniejszych rzeczy, jakie prezentowałam na scenie, było nakrycie głowy z „Wesela Figara”. Podczas kolejnego wyjścia miałam na sobie orientalny kostium z lat 20. Również spektakularny – tłumaczy Marta Chodorowska. Aktorka zaznacza, że pandemia znacznie utrudniła realizację spektakli teatralnych, pozbawiając artystów bezpośredniego kontaktu z widzem. Gala, której inicjatorem była Warszawska Opera Kameralna, jest dostępna na platformie VOD. Miłośnicy opery z całej Polski mogą obejrzeć ją o dogodnej dla siebie porze. – To dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, ponieważ nigdy nie brałam udziału w projektach muzycznych. Byłam skupiona na muzyce, rytmie, kostiumach i chwilowo zapomniałam o braku publiczności. Jednak występowanie na scenie w czasie pandemii bywa trudne. Podczas spektaklu komediowego, kiedy nie ma publiczności, ma się poczucie, jakby się opowiadało nieśmieszne dowcipy. Po puentach nie ma śmiechu, a kiedy spektakl się kończy, zapada martwa cisza – tłumaczy.

(Newseria)

Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…